czy aby na pewno jest to dobre???
Głodówka, lub mało kalorii i dużo ruchu, a schudniesz... Wystarczy trochę chęci i silnej woliNo i działa.
czy aby na pewno jest to dobre???

Pić do jedzenia i przed nim duże ilości płynów. Mam ten nawyk od urodzenia, i zawsze byłam i jestem szczupła, mimo że sporo jemPo prostu płyny wypłukują soki trawienne, przez co kalorie się w mniejszym stopniu wchłaniają. Pozdrawiam
![]()
ja ograniczam się od hmm ponad roku chyba i szło całkiem całkiem ale teraz waga przestała spadać a czasem nawet są skoki do góry, chyba muszę wprowadzić większe ograniczenia i więcej ćwiczeń.
Ja miałm przejśc na dietę montignaca,ale ja nie mam czasu, zeby przyządzac sobie sama jedzenie takie jak w gazecie ;P
Mam obiad w szkole, tylko kolacje i śniadanie mogę jesć według zaleceń... A ja nie lubie jak mi ktoś dktuję co mam jeść...
duzo mozna na niej schudnąć.??
uważam że nie da sie jeść ile chcesz a potem wymagać od siebie 5kg mniej to jest niemożliwe żeby byc chudym trzeba rezygnować zprzyjemności prosta zasada pisana trudna do wykonania
Przeżywałam te same problemy. Bardzo chciałam zrzucić 15 kg bo moim marzeniem było wiązać swoją przyszłą pracę z modelingiem. Musiałam zadbać o siebie ale nie było łatwo... to wszystko zajęło mi rok na zmianę chudłam na okropnych dietach i później miałam efekt jojo a kg tylko przybywało pomimo strasznych męczarni. stan skóry się pogorszył skóra robiła się brzydka. Przechodziłam przez okresy bulimii i anoreksji na zmianę z wilczym głodem i ukrywaniem się na zmianę z jedzeniem a nie jedzeniem. Zmądrzałam po półtora roku naszczęście i zaczęłam się interesować dietami i prawidłowymi sposobami odżywiania próbując to jakoś połączyć. Okazało się że dążenie do ideału nie musi być w cale takie trudne a wręcz mnie to zafascynowało ! Dzieki pozbieraniu wszystkich cennych informacji i przetestowaniu miliona na sobie udało mi się w końcu! w miesiąc schudłam 10 kg a w następny 5 i aktualnie jestem posiadaczką idealnych wymiarów(jak dla mnie)87-60-85dobrej cery (wcześniej miałam problemy z trądzikiem i suchością) i pięknego ciała. Ten sukces podsunął mi pewną myśl. Dalczego nie miałabym się tym podzielić z innymi cierpiącymi w ten sam sposób co ja wcześniej? Chcę pomagać i mam gotowe zapiski i plany jadłospisów na całe dni oraz łatwe triki i sposoby na idealne ciało i skórę. Każdej zainteresowanej podpowiem co kiedy robić, zapewnię odpowiedź na każdego maila z pytaniem co robić i jak radzić sobie w sytuacji np. wyjścia ze znajomymi do knajpy. Jestem studentką i w ten sposób dorabiam na spełnianie marzeń. 2 dni sprawdzające gwarantuję gratis a reszta zależy tylko i wyłacznie od was samych to wy proponujecie ceny w zależności od zadowolenia i możliwości
Chcecie pomocy piszcie na klaudihelp@interia.eu gwarantuję odpowiedzi na każdego maila
![]()

ja u siebie przyuważyłam, że nim więcej jem tym jestem chudsza. i bardzo możliwe, bo przecież jak się niewiele je to metabolizm się spowalnia, a jak się wsuwa to wszystko zaczyna działać szybciej![]()
Wiesz - często zależy jeszcze od tego, co jesz.
Praktycznie każda czynność organizmu wymaga od niego wytworzenia pewnej ilości energii - tak tak, również trawienie zjedzonego pokarmu. Więc są takie pokarmy, które wymagają od niego wzmożonego wysiłku w tym zakresie: takie, w których aby dostać niezbędne składniki odżywcze, musi pokonać np barierę twardości (kapusta kiszona - numer 1, ogólnie [zwłaszcza surowe] warzywa)
Ideałem są te, które są twarde, przy jednoczesnej niewielkiej zawartości kalorii - oczywiście kapusta kiszona na ten przykład
W porze między posiłkami - zwłaszcza tuż przed - podjadam to, co jest bogate w błonnik (np otręby granulowane Sante, które uwielbiam, zjadam całą paczkę narazlub zamiennie, całkiem sporą porcję kapusty kiszonej) Po pewnym czasie tworzy to w żołądku (w połączeniu z płynem) taką jakby "siatkę" wyłapującą przy trawieniu z jedzenia to, czego nie chcemy (zwłaszcza tłuszcz).
Efekt jest taki, że jem to co lubię (tłusto, słodko i nie zawsze zdrowo) nie liczę kalorii, a mimo tego nie mam problemów ze zbędnym tłuszczykiem na cieleWarunek jest jeden: do tego co jemy trzeba włączyć dużo warzyw i ogólnie produktów bogatych w błonnik.
PS Zjedzenie kapusty kiszonej daje tylko jeden minus. Może powodować przykre doznania węchowe, zarówno dla jedzącego jak i otoczenia
Nie wnikając w krępujące szczegóły, odradzam jedzenie kapusty przed planowaną wizytą - no - ewentualnie w toalecie![]()
Pieniądze są dla ludzi.

no, ja słyszałam, że zimne lody wodne wspomagają odchudzanie, bo same w sobie mają niewiele kalorii, praktycznie w ogóle, a organizm wykorzystuje dużo energii by je spalić, no i wychodzi na minus. (na plus dla tych, co chcą schudnąć, oczywiście).![]()
Jedzcie bez ograniczeń , grunt ,że zdrowo .
Chipy , pepsi i inne chemie - nasz wróg !
[,,Nie ma kobiet brzydkich , są tylko kobiety zaniedbane ''
CocoChanel
Ale jaki ten wróg jest przyjemny :P
Jem wszytsko, łącznie z "wrogiem" i chudnę, wszystko zależy od spalania materii.
MM.4.
TEMAT: Pseudo metoda, oparta na masie pomyłek oraz biologicznym KŁAMSTWIE !!
Polacy chcą być szczupli i zdrowi dlatego mówią: DOŚĆ szerzenia nieprawd i KŁAMSTW ze strony piewców Tzw. INDEKSU GLIKEMICZNEGO.
Dwa niezależne ośrodki diabetologiczne oraz UOKiK przeprowadzą badania mające na celu pełną identyfikację tabel oraz teorii o tzw. INDEKSIE GLKEMICZNYM, którego wskaźniki cyfrowe mające pokazywać odpowiedni wzrost poziomu cukru po spożyciu zawierają ogromnie dużo błędów merytorycznych przyczyniając się od 20 lat do wzrastania fali otyłości i cukrzycy typu 2, u POLAKÓW.
Po tych badaniach identyfikujących prawdziwe OZNACZENIE pokazujące wzrost poziomu cukru po spożyciu produktów, sprawa zostanie przekazana na powrót do PROKURATURY, a następnie skierowana do SĄDU.
Po drobiazgowej i pełnej ocenie SĄDU nastąpi odpowiednia FALA wniosków odszkodowawczych ze strony POLAKÓW otyłych i chorych na cukrzycę typu 2, a powodem takiego Ich stanu zdrowia było i jest nadal dostosowanie jadłospisu do zaleceń tzw. INDEKSU GLIKEMICZNEGO, pełnego błędów merytorycznych
i NIEPRAWD biologicznych.
Wg tego IG to po czekoladzie 70% się CHUDNIE, a tłuszcz z żółtego sera i szynki wieprzowej organizm człowieka WYDALA; wg tej bzdurnej i nieprawdziwej teorii. Ludzie którzy opracowali tabele IG nie mieli
w ręku glukometru i nie czytali książek biologicznych ze szkoły podstawowej (biologia z 4 klasy).
Np. maltoza (piwo) wg IG to IG =110, a naprawdę wzrost poziomu cukru po spożyciu 100 gram piwa nie przekroczy 8% wzrostu tj. wzrost jest b. niski. RYŻ biały, wg IG to IG =70, a poziom wzrostu po spożyciu ryżu gotowanego nie przekroczy 20%, czyli też jest niski.
Chleb ryżowy, czekolada 70% cacao, ciemny chleb, śliwki suszone, arbuz, płatki zbożowe, kukurydza, ZIEMNIAKI, kasze, buraki, frytki, marchewka gotowana, bób gotowany i wiele innych wskaźników IG, do wymienionych tu produktów to zwyczajna: BIOLOGICZNA N I E P R A W D A.
Np. FRYTKI; zawierają tłuszcz, ale węglowodany wyłącznie z ziemniaka, których to węglowodanów
w ziemniaku jest ok. 18%, i są to węglowodany (skrobia) które podnoszą poziom cukru po spożyciu nie wyżej niż 20% wzrostu. Skąd więc wysoki IG pokazujący JAKOBY wysoki wzrost poziomu cukru po spożyciu.
Odpowiedź jest oczywista: MARKETING i TOTALNA BZDURA. Takich przykładów jest B. DUŻO.
Każdy kto zechce, może sobie te wzrosty sprawdzić własnym glukometrem i NIE jest to TRUDNE !!
Tzw. Indeks glikemiczny, którym to Polacy są okłamywani, przez ten IG tyją i zaczynają mieć cukrzycę;
cała prawda o tym fałszywym i błędnym przekazie została zdemaskowana w książce,
pt. _______: PORADNIK ŻYWIENIOWY człowieka w XXI wieku.
Rozdział nr R46: 5 stron merytorycznego tekstu, oraz dużo przykładów.
Dlatego też piewcy tzw. IG czując się zdemaskowanymi propagatorami KŁAMSTW swoje frustracje próbują
niwelować oszczerstwami w kierunku naukowców z IRL KRAKÓW, pogarszając swoją sytuację procesową.
Jest Ich zaskakująco mało, co potwierdza POLICJA sprawdzając stale IP komputerów.
Notariusz kompletuje też materiały pokazujące próby dyskredytacji i oskarżania właścicielki instytutu
i pracowników naukowych o wszelkie zupełnie nieistotne sprawy, regularne i negatywne wpisy
w internecie, które mają na celu osłabić przekaz ze strony IRL KRAKÓW, również zniechęcić do zakupu książki, pogorszyć wizerunek naukowy, a jest już w sprzedaży uzupełnione 2-gie DRUGIE wydanie.
(IP komputerów i dane Tych niegodziwych spamerów, oszczerców są znane i potwierdzają to co już od dawna ustaliła POLICJA, a jest jasne i przygotowywane dla SĄDU).
Zasady, teorie dziesiątki sprzecznych ze sobą tabel dotyczących tzw. INDEKSU GLIKEMICZNEGO, nijak się mają do rzeczywistości wykreowanej przez przyrodę na naszej planecie, procesem o nazwie: życie organizmów żywych na ZIEMI.
Należy PIĘTNOWAĆ nieuczciwość, celowe i stałe podawanie NIEPRWD czyli prostackie OSZUSTWO !!
Winno się też przedstawić Ich publicznie i imiennie; co nastąpi już niebawem przy aprobacie SĄDU.
Musimy mieć świadomość Kto do nas pisze; to ANONIMOWI oszczercy kryjący się za swoją PODŁOŚCIĄ.
Przecież do Nich nie możesz zadzwonić, bo nie ma gdzie. Nie masz kogo zapytać, o te wpisy w Internecie, dziesiątki sprzecznych ze sobą tabel, dlaczego ? To proste uciekają przed prawdą bo mówią kłamstwa, oszczerstwa i Ich nigdzie nie ma. Do krakowskiego IRL KRAKÓW, zawsze możesz zadzwonić bo są to żywi, realni naukowcy nie poddani żadnym NAUKOWYM REŻIMOM czyli lekko, łatwo mówią PRAWDY BIOLOGICZNE, które zbadali. Warto !!
Każdy zatem, tak jak nasza wspaniała artystka Pani Urszula DUDZIAK w telewizji tvn poinformowała, powinien się zaznajomić z tabelami tzw. INDEKSU ŻYWIENIOWEGO, tj. IŻ produktu; oraz upiec sobie CHLEB typu KR-IRL, o którym Ona mówiła: OBYWATEL ŚWIATA, co oczywiste przecież.
Zobacz też, prawdy biologiczne;
__Książka; _pt._______: PORADNIK ŻYWIENIOWY człowieka w XXI wieku.![]()
Wydanie drugie: zaktualizowane i uzupełnione.
__Skrót adresu strony w Internecie_______: MAGDALIRL
Pozdrawiam Ciebie i WSZYSTKICH
bardzo fajna ta dieta ...w pierwszym tutaj wpisie..
chyba zaczne ją stosować![]()