To moze ja dodam cos od siebie jeszcze....Nie wiem czy ktos to juz pisal bo nie mam sily przegladac tych gigantycznych 3 stron
Najwazniejsze to jesc 5 posilkow dziennie o stalych porach...trzeba przyzwyczaic organizm do przyswajania pokarmu....bo np...zalozmy ze jemy jednego dnia o 14 obiad....a innego nie jemy go wcale...to organizm wykorzystuje tluszcz zgromadzony w ciele...i chudniemy....wiec efekt jest wprost przeciwny do tego ktory obralismy za cel.
Sam mam ten problem bo przy 182 cm waze 52 kg.....racja jest to uwarunkowane genetycznie....ale wynika to takze z okresu dojzewania...w tym wieku 15 lat...14lat...itd...trudno przytyc poniewaaz w organizmie zachodza ogromne zmiany..burza hormonow itp....A do tego dolaczaja sie stresy...choc czytalem gdzies ze to ze stres przyczynia sie do zzucania wagi to tylko mit.....no nie wiem...
Aaa i wiem ze ten watek z deczka odkopuje...ale mysle ze to co napisalem moze w jakis sposob nakierowac innych uzytkownikow na (nie wiem jak to sformulowac) tycie.


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedź z Cytatem



nienawidze miesa, i mcdonaldow;p wiec kocham zdrowo się odzywiać. ale "dla swojego dobra" jadłam to niezdrowe jedzonko by przytyc, ale nic z tego nie wyszło...
(znam, znam niecny, sama mam tę przypadłość)