mysle ze powinnas wyslac tam maila i zapytac sie co to za agencja, z kim wspolpracuje, jaki ma adres strony itp.
Witajcie. Jest to mój pierwszy rozpoczęty wątek na tym forum i myśle że dotyczy on osób które jako tako znają angielski. Przejde do sprawy: Od niedawna zaczełam prace w modelingu, nie miałam pojęcia że już po pierwszej sesji wszystko tak szybko się posunie (zlecenie za zleceniem) że nawet nie na wszystko będe mieć czas. Jak narazie na spokojnie chce uzupełnić portfolio aby było dość zadowalające. Jednak pewnego dnia dostałam mail'a i coś mi jednak przeszkadza w tym aby wrzeszczeć i skakać po łóżku z radości. Oto treść listu:
"Dear Miss,
I'm a talent scout who is looking for models ready to come to Italy part/full time, moreover during the third week of september there'll be the fashion period in Milan.
Practically I discover and select models taking care of their characteristics and expectations for several model agencies I collaborate.
After having getting pictures, measures, personal data and sometime a meeting, I show model's stuff to the proper agency I think it can be more interested on her.
So if you want evaluating new job opportunities and overall coming to Italy send us following information to resume@modelscouts.it :
- high quality pictures
- measures (height, sizes, weight, shoes)
- eyes and hair color
- address and phone number (better mobile)
- place and date of birth
- previous experiences (clearly if you had)
As soon as I get everything I'll give you immediately a feedback.
Be informed this material will be insert on a DVD and showed to many agencies, casting managers and photographers.
If you have any question feel free to contact me.
Hoping in your answer.
Regards,
Andrea"
Treść bardzo mnie zdziwiła gdyż ledwo co weszłam w świat modelingu a tu już Mediolan otwarty. Szczerze mówiąc obawiam się wyjechania za granice "na własną łape" a nie poprzez agencje. Wysłałam zgłoszenie i otrzymałam to:
"Dear Ms Anna,
thank's a lot for your answer. I showed your pictures to agencies I collaborate with and one of them is interested on you.
However it'd be better if you can come to Italy for a couple of days for introducing yourself personally.
Regards,
Andrea"
Powiedzcie mi jak moge sprawdzić czy to nie jest oszustwo? Zależy mi na wyjeździe do Mediolanu ale myślałam że na to nadejdzie dopiero czas (a nie że to już). Słyszałam o niejednym przypadku dziewczyn wyjeżdżających za granice do prac które kończyły w domach publicznych. Dlatego też zwracam się do was o pomoc. Czy miał ktoś z tą Andreą doczynienia?
mysle ze powinnas wyslac tam maila i zapytac sie co to za agencja, z kim wspolpracuje, jaki ma adres strony itp.
dowiedz sie co to za agencja... to po pierwsze...
wielu jest oszustow, pamietaj...
no i jeszcze cos...
rzadko kiedy pracujace dziewczyny (chodzi m.in o Mediolan) maja ponizej 170 cm wzrostu...
Dokładnie. Pominę już fakt, że mail zawiera błędy gramatyczne, no ale w końcu pisał go Włoch (bo Andrea to imię męskie - AndrzejNapisał ofca
). Przede wszystkim niech napisze, jaka agencja jest Tobą zainteresowana a jeśli okaże się, że to jakaś poważna agencja (oczywiście napisz wtedy do tej agencji, niech to potwierdzą), to możesz jechać na spotkanie, ale nie sama. Oczywiście po rozpatrzeniu wszystkich "za i przeciw". Choć ja osobiście węszę tu jakiś podstęp, bo dlaczego nie napisał Ci nazwy agencji, która chce z Tobą współracować? No i dlaczego facet podpisał się tylko imieniem?
bosh cóż za naiwność...baby!czy Wy nie widzicie, ze to pic na wode????![]()
podejrzane... masz racje... podejrzana sprawa...
Oki wyśle meila z zapytaniem na temat agencji.
Niezgadzam się co do naiwności z jedną forumowiczką, gdyż jak mówiłam nie skacze po łóżku lecz pytam się was o rade aby właśnie nie być naiwną.
W sieci wszystko można znaleźć.
Domena zarejestrowana jest na nazwisko pana, który nazywa się identycznie jak włoski pianista jazzowy, kompozytor i dyrygent.
Zatem jeśli bedziesz szukać w sieci tego imienia i nazwiska, to głównie dostaniesz informacje o muzyku.
Jeżeli ten pan jest scoutem to i tak nie poda Ci nazwy agencji, do której chce Cię wysłać.
Poproś go o wzór umowy, jaką musiałabyś podpisać z jego firmą. Wówczas dowiesz się na czym miałaby polegać współpraca i jak nazywa się firma?
Możesz również sprawdzić informacje o niej, czy istnieje, czym się zajmuje itd.
Serdecznie dziękuje za wskazówki, zrobie to co mi poradziłyście- wasze opinie wiele dla mnie znaczą.![]()
Ja juz dostałam 3 takie wiadomosci.
Nie wyslalam jeszcze, ale kto wie? Dla mnei to raczej bujda.
Jak sie cos dowiesz to pisz.
"Bo w życiu piękne są tylko chwile.."
dziewczyny, skoro nawet ja dostalam taka propozycje to o czym wy jeszcze myslicie? ja mam 157 cm a takie idiotyzmy dostaje!
Do mnie ostatnio przyslali propozycje grania w filmach w Hollywoodrazem z Pamelą Anderson i Piercem Brosnanem
![]()
nie można wierzyć w takie głupoty :P
Ja juz kilka razy dostalem propozycje sprzedania bazy adresow email z tego serwisu czego oczywiscie nigdy nie zrobie. Tego typu mailingi, wlacznie z tym powyzej to jest po prostu masowa korespondencja wysylana do osob znalezionych na forach internetowych, porejestrowanych w roznych dziwnych serwisach. Po wymianie kilku maili mozna sie dowiedziec, ze nalezy wyslac kwote ok. 300-500 EUR/USD za pomoca Western Union na pokrycie kosztów przelotu na sesję próbna...
Bardzo groźny admin...
do mnie notorycznie odzywaja sie Niemcy na GG i chca wcisnac podobne kity jak wymienione powyzejdlatego zawsze grzecznie mowie, ze nie jestem zainteresowana.
To teraz ludzie powiedzcie komu wierzyć skoro tylu oszustów na świecie?![]()
A na wysyłanie pieniędzy na konto w życiu nie miało by miejsca w przypadku mojej osoby:
1) to na bank oszust
2) dobra albo chociaż prawdziwa agencja sama w ciebie inwestuje...
ech...



najlepiej wiezryć sobie i swojej intuicji![]()
Myślę ze ktoś ci zrobił psikusa z tym Mediolanem
Faktycznie wzrost jest istotny a modeling to nie taka szybka akcja jak by się wydawało. Powiem ci ze urodę masz nietuzinkową i to możesz sprzedawać. Popracuj nad portfoliem, bo mało masz jeszcze fot na stronce
Dostałam już odpowiedź, Pan Andrea jest z jakiegoś Modelscoults (moge to źle napisać- wybaczcie) i podał mi trzy adresy internetowe do tych agencji. Napisał jeszcze raz, lecz najpierw musze popracować ze słownikiem anglojęzycznym bo nie zabardzo rozumiem wszystkie słowaJak narazie nie znalazłam nic podejrzanego, niebawem podam wam adresy i tekst dla waszej oceny. Bartus (?) oczywiście że teraz skupiam największą uwage na swoje portfolio, miałam mieć sesje co tydzień lecz z powodu szkoły nie mam na nie czasu (nawet nie odebrałam fotek z poprzedniej sesji). Wole się nie śpieszyć ani z portfoliem, ani z Mediolanem lecz skupić się na nauce- wkońcu niedługo feriw więc może zrealizuje mój pomysł na sesje (a raczej napewno
).
tak, tak... modelscouts... do mnie 2 razy pisali- tak mi sie przypomnialo teraz po nazwie....