Strona 1 z 5 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 81
  1. #1
    Administrator Awatar Robert
    Dołączył
    09.2005
    Lokalizacja
    Warszawa
    Wiek
    43
    Posty
    854

    Jak nie przejść nawet pierwszego etapu?

    Postanowiłem dzisiaj znowu napisać wam mały poradnik. Tym razem będzie to garść informacji nieco cynicznych pd tytułem:

    Jak zgłaszać się do agencji aby się nie dostać...

    Wiem, że brzmi to nieco dziwnie, ale może niektóre kndydatki na modelki wyciągną odpowiednie wnioski.

    A więc poradnik:

    Część pierwsza: zgłoszenia przez formularz na stronie internetowej

    1. Pod żadnym pozorem nie wolno czytać zamieszczonych instrukcji! Szkoda przecież marnować tę minutę na czytanie bzdur, które sobie agencja nie wiadomo po co napisała. Zresztą, oni pewnie zrobili to po to, żeby jakoś wypełnić tę stronę...

    2. Wymagania agencji nie mają znaczenia - jeśli piszą, że np. potrzebują blondynek, to na pewno jest to tylko prowokacja dla brunetek. Jeśli szukają dziewczyn o wzroście powyżej np. 175 cm to co? Przecież niższe wcale nie są gorsze...

    3. To mit, że formularze należy wypełniać dokładnie. Jak jakoś się go uda wysłać bez niektórych informacji to trzeba tak właśnie robić! Te pola w formularzach są przecież tylko po to, żeby 'modelce' utrudnić życie.

    4. Trzeba kłamać! Przecież to czy wpisze się np. wzrost o te marne 5 cm większy, nigdy się nie wyda. Chcą 175cm - proszę bardzo...

    5. Należy sobie zawsze dorobić historię o doświadczeniu. Nie ważne czy się je ma, ale zawsze warto napisać, że tak. Bardzo wiarygodnie brzmią informacje o wielu profesjonalnych sesjach zdjęciowych w połączeniu z załączonymi fotkami z telefonu komórkowego albo wyknonanymi na tle regału w domu. W agencjach pracują tacy debile, że na pewno ich to nie zdziwi.

    6. Tego samego dnia co wysłanie formularza, zawsze warto napisać kilka lub kilkanaście maili do agencji. Najlepiej o następujacej treści: "wysłałam do was zgłoszenie, no i co?". Jak nie odpiszą, nie należy się zrażać - potem wystarczy już tylko samo "no i co" - koniecznie drukowanymi literami. Warto też wymyślic odpowiedni tytuł maila, żeby było łatwiej - polecam np. "..." lub "no i co" albo "MODELKA".

    7. Jeżeli w formularzu występują pytania o kolczyki, tatuaże, blizny itp. nie wolno tego wypełniać albo należy wpisać "brak". Idioci z agencji na pewno nie zauważą tatuaża na pół brzucha albo kolczyka w nosie.

    8. Podając numer telefonu kontaktowego, nie wolno wpisywać numeru kierunkowego. Jak im zależy to sobie znajdą w książce telefonicznej, niech mają troche zabawy.

    9. Koniecznie należy mieć jakiś durny adres email. Po co założyć sobie maila np. [email protected]śtam.pl skoro można mieć np. [email protected]śtam .pl albo [email protected]śtam.pl? Poza tym warto się pomylić we własnym adresie email, może zgadną poprawny?

    10. Formularz należy wysyłać do jednej agencji kilka razy, najlepiej codziennie. Na wszelki wypadek warto też próbować z innymi danymi. Skoro nie odpisali, jak modelka miała 160cm to należy spróbować z 170cm. Ewentualnie odjąć sobie po pare centymetrów w talii i kilka kilogramów.

    11. Trzeba robić błędy ortograficzne - to pokazuje artystyczną duszę. Najlepiej w zwrotach typu "jestem modelkom z durzym doświadczeniem" albo "mam za sobom kilka dziesiąt sesji zdjenciowych przez znanych fotografów z kraju, zagranicy i europy".

    12. Jeśli jest miejsce na informacje doddatkowe, warto podzielić się kilkoma istotnymi faktami z życiorysu. Jeśli masz pieska albo kotka, koniecznie o tym napisz i podaj jego imię. Jeśli twój chłopak nie chce żebyś była modelką, też to napisz. No i najważniejsze - w agencjach się na tym nie znają, więc jesli twoi znajomi albo twój chłopak twierdzą, że powinnaś być modelką, poinformuj ich o tym.

    Część druga: wysyłanie zdjęć do agencji - dotyczy i formularzy i wysyłania fotek mailem

    1. Jeśli agencja chce konkretny rodzaj zdjęć np. profil, zdjęcia bez makijażu itp. nie przejmuj się tym. Oni tylko tak piszą - skoro masz inne fajne zdjęcia, wyślij im.

    2. Im większe zdjęcie tym lepiej - najlepiej załączać pliki wielkości kilku mega. Wtedy szanse rosną. Równie duże szanse są przy miniaturkach 2x3cm.

    3. Jeśli masz dużo znajomych albo fajnego chłopaka, koniecznie wyślij zdjęcia grupowe. Na pewno się domyślą, która to ty. Jeśli mimo wszystko wątpisz w jasnowidzenie agentów, dorysuj strzałkę z opisem "to ja". Nie zapomnij też poinformować agencji, że brałaś udział w wielu profesjonalnych sesjach zdjęciowych.

    4. Koniecznie dobrze nazywaj pliki ze zdjęciami. Agencje bardzo lubią jak pliki nazywają się np. dupppppppppppppppppaaaaaaaaaaaaaaaa32323232.jpg albo podobnie.

    5. Jeśli masz jakieś zdjęcie, na którym jesteś pijana, koniecznie je wyślij. Najlepiej z piwem w ręku. Od razu zakwalifikujesz się do grupy reklamowej.

    6. Najlepiej wysyłaj zdjęcia sprzed kilku lat. Skoro wtedy wyglądałaś lepiej, to czemu nie?

    Część trzecia: spotkanie w agencji - jeśli poprzednie sposoby jednak zawiodły

    1. Po co przychodzić punktualnie? Przecież w tej agencji i tak siedzą cały dzień i nic nie robią.

    2. Jeśli nie przyjdziesz z jakiegoś powodu na spotkanie, nie informuj o tym. Najlepiej następnego dnia zadzwoń i poproś o nowy termin spotkania.

    3. Nie zabieraj swoich zdjęć - jak powiesz, że masz ich dużo to wystarczy. Poza tym widzą przecież jak wyglądasz.

    4. Na spotkanie w agencji albo zdjęcia testowe najlepiej iść po imprezie. Przecież to oczywiste, że po całej nocy baletów człowiek jest zmęczony.

    5. Koniecznie mocno się sperfumuj i zrób sobie wieczorowy makijaż. Obdrapany lakier na paznokciach lub tłuste włosy też pomogą.

    6. Jeśli jedziesz z innego miasta, koniecznie na początku rozmowy zapytaj się, kiedy zwrócą ci za dojazd. To bardzo ważne.

    7. Jeśli booker informuje cię, że jeśli będą zainteresowani to się skontaktują, musisz dowiedzieć się kiedy. Oni wiedzą, tylko nie chca powiedzieć.

    8. Na spotkanie w agencji warto przyprowadzić swoje koleżanki - niech sobie zobaczą jak to jest.

    9. Jeśli dowiesz się, że nie są tobą jednak zainteresowani, zrób awanturę. Skoro cię zaprosili na wstępne spotkanie, to przecież znaczy, że chcą z tobą współpracować.

    10. Koniecznie postaraj się zaprzyjaźnić z osobą, która z tobą rozmawia. Parę tanich komplementów nie zaszkodzi.

    11. Kłam, kłam, kłam! Oni sie nie skapują!

    12. Podczas spotkania koniecznie obgaduj inne agencje i fotografów. Powiedz, że oni się nie znają, że to oszuści bo cię nie przyjęli. To schlebia bookerowi.

    13. Zapomnij nazwę agencji w której jesteś na spotkaniu.

    14. Naucz się na pamięć danych, które wysłałaś w zgłoszeniu. Bardzo ważne jest, żeby przypadkiem nie podać tych samych na spotkaniu. Zresztą, kto by pamiętał, co tam wpisał.

    To na razie tyle. Zapraszam do dopisywania swoich pomysłów na zrażenie agencji.
    Bardzo groźny admin...

  2. #2
    Stary wyjadacz Awatar Adusia
    Dołączył
    02.2006
    Lokalizacja
    Tomaszów Maz.
    Posty
    293
    Bardzo dobry tekst Robercie! Nic dodać nic ująć.. ;)
    Adzia :D

  3. #3
    Wie o co chodzi Awatar Nurbika
    Dołączył
    04.2006
    Lokalizacja
    Warszawa
    Wiek
    35
    Posty
    48
    Buahhahaha, fantastyczne :) Ale fajnie, może niektórzy wezmą to sobie do serca i nie popełnią wyżej wymienionych błędów.

  4. #4
    Stary wyjadacz Awatar kala
    Dołączył
    10.2005
    Lokalizacja
    Warszawa
    Posty
    181
    Brawo Robert, świetnie się ubawiłam :D

  5. #5
    Pierwsze kroki Awatar jona
    Dołączył
    04.2006
    Posty
    5
    cudne :) to teraz juz wiem co robic, gdy pojde do agencji :glasses:

  6. #6
    Administrator Awatar Robert
    Dołączył
    09.2005
    Lokalizacja
    Warszawa
    Wiek
    43
    Posty
    854
    Powiem Wam szczerze, że może i jest to śmieszne ale niestety oparte na doświadczeniach. Oczywiście zdecydowana większość dziewczyn wie jak się zachować i jak zaprezentować się z najlepszej strony ale zdarza się też dużo osób dość wiernie korzystających z rad w tym poradniku.
    Bardzo groźny admin...

  7. #7
    Pierwsze kroki
    Dołączył
    04.2006
    Posty
    15
    bardzo zabawne i niestety bardzo prawdziwe:) a powiem wam ze na zrazanie do siebie agencji lub potencjalnych pracodawcow jest chyba moda bo w miejscu gdzie pracuje szukalismy pracownikow i bylo bardzo podobnie wiec cos w tym musi byc:)

  8. #8
    Pierwsze kroki
    Dołączył
    02.2006
    Lokalizacja
    Bytom
    Wiek
    30
    Posty
    19

    hehe :]

    Niezłą zabawę miałam czytając to, ale jak sam mówisz Robercie, to brutalna prawda oparta na doświadczeniu. Brzmi jak s.f. ale... szkoda słów :( szkoda, że niektóre dziewczyny nie wiedzą jak się zachować :(

  9. #9
    Starszy Pan :D Awatar fkk
    Dołączył
    10.2005
    Lokalizacja
    Malbork
    Wiek
    57
    Posty
    858
    Znakomity tekst, ale...
    Cytat Zamieszczone przez Robert
    1. Pod żadnym pozorem nie wolno czytać zamieszczonych instrukcji! Szkoda przecież marnować tę minutę na czytanie bzdur,
    ... ile przeczyta do końca i ze zrozumieniem?

    Nie jestem agencją, ale... to wszystko, to okrutna prawda. Np. wczoraj dostałem cztery fotki i ani słowa tekstu - nie wiadomo skąd, nie wiadomo kto.... a przeciez na stronie www prosze o: wiek, wymiary, miejsce zamieszkania, itd.

    eh... :(

  10. #10
    Wie o co chodzi Awatar Kitifighter
    Dołączył
    02.2006
    Lokalizacja
    Warszawa
    Wiek
    34
    Posty
    37
    Faktycznie rewelacja:))) pzd

  11. #11
    Stary wyjadacz
    Dołączył
    05.2006
    Posty
    902

    A może...

    A może ktoś napisze na temat: "do jakich agencji warto wysyłać zdjęcia?" :) z góry dziękuje ;)

  12. #12
    chaos... Awatar newImage
    Dołączył
    11.2005
    Lokalizacja
    Łódź
    Wiek
    44
    Posty
    185
    Tekst pierwsza klasa!
    Bywają takie przypadki oj bywają, najgorsze jest to, że pomimo wielu informacji na różnych portalach modelingowych, ewentualne kandydatki nie stosują się do wskazówek, nie wszystkie oczywiście.
    Często dostaję maile typu: "cze dopiero zaczynam, zrobisz mi foty, nie moge dojechac wiec czekam na maila".
    Oferta nie do odrzucenia :)
    ...practically not attainable

  13. #13
    Wie o co chodzi
    Dołączył
    10.2005
    Lokalizacja
    Warszawa
    Posty
    34
    Hej:)

    Fajnie napisane.Dosadnie . Może dzieki temu tekstowi dziewczyny nie będą się kompromitowały. Dodałbym jeszcze do tego,że koniecznie trzeba pokazać na pierwszym spotkaniu swoje zdjecia w bieliźnie.Nieważne czy zrobione na tle zasłony czy meblościanki a może w lustrze z cyfrówki . Nie wiem dlaczego wśród kandydatek na modelki jest takie silne przekonanie,ze aby zainteresować sobą agencje i fotografów nalezy epatować golizną. Dziewczyny namiętnie wysyłają wszystkim swoje roznegliżowane fotki a potem dziwia sie,ze zgłaszaja sie do nich zboczeńcy oferujący erotyczna sesyjke zdjęciową lub "kontrakt zagraniczny" ,dzieki któremu trafiaja do burdeli(wciąz słyszy sie o takich przypadkach)

    Pozdrawiam wszystkich bardzo ciepło:)

  14. #14
    Pierwsze kroki
    Dołączył
    05.2006
    Lokalizacja
    Szczecin
    Wiek
    42
    Posty
    3

    Zgadza się

    Witam,

    całkiem interesujący opis ale jak najbardziej prawdziwy.
    Niestety bez przerwy borykamy się z osobami, które pasują do opisu.

    Oczywiście agencje nie mają nic innego do roboty, tylko marnują czas modelek :)

    Pozdrawiam

    Adam

    P.S. Powyższy opis jest wart zastanowienia przed ochotą podjęcia współpracy z agencją.

    www.e-xclusive.net

  15. #15
    Pierwsze kroki
    Dołączył
    06.2006
    Lokalizacja
    Toruń
    Wiek
    35
    Posty
    1

    Faaajne :)

    Robercie, Twoje wskazówki są naprawdę bardzo cenne. Oczywiście już nauczyłam się ich na pamięć, żeby przypadkiem nie popełnić błędu :) sama stawiam pierwsze kroki. Wiesz, myślę jednak, że te panienki, które w podobny sposób postępują, jak opisujesz, nie są na tyle inteligentne, żeby zrozumieć te oczywiste aluzje... niemniej ubaw świetny :)
    pozdrawiam
    Iza

  16. #16
    Wie o co chodzi Awatar Monaliza
    Dołączył
    06.2006
    Lokalizacja
    Poznań
    Wiek
    32
    Posty
    90
    uffff
    a co jesli ja sie przypadkiem zastosowalam do dwoch?? :/

    bo niestety od hm... 6 lat korzystam z maila [email protected] i praktycznie tylko z niego, mam jeszcze drugiego takiego smaego na innym portalu, na rozne spamowe rzeczy i fora.

    czy to ze nie mam skrzynki z imienia i nazwiska swiadczy o mnie zle?
    owszem zbieram teraz powolutku zdjecia, wykuuje od znajomej miejsce na serwerze, domene i chce zrobi swoja wlasna galerie wraz z poczta, ale troche potrwa zanim to osiagne :P

    i druga sprawa.. mam zagwostke, wiekszosc zdjec mam podpisanych
    i tylko pytanie czy 3 nowe ktore wyslalam nie mialy przypadkiem cyferek i literek yhyhyhyhy... jak mnie przez to zdyskwalifkuja to chyba pekne :devil:

  17. #17
    Administrator Awatar Robert
    Dołączył
    09.2005
    Lokalizacja
    Warszawa
    Wiek
    43
    Posty
    854
    Akurat mail typu [email protected] jest w miare ok... Chodzilo mi bardziej o wszlekiego rodzaju 'misiaczki' itp.
    Tak czy siak, mysle ze warto do bardziej oficjalnych spraw zalozyc sobie maila z imieniem i nazwiskiem - na pewno nie zaszkodzi...
    Bardzo groźny admin...

  18. #18
    Stary wyjadacz Awatar Blondive
    Dołączył
    11.2005
    Lokalizacja
    Gdynia
    Wiek
    29
    Posty
    813
    :) Tekst bardzo dobry!
    Niedość że prawdziwy to jeszcze dość zabawny.

  19. #19
    Pierwsze kroki Awatar Lollitka
    Dołączył
    07.2006
    Lokalizacja
    Warszawa
    Wiek
    30
    Posty
    25

    :*

    Hi hi baardzo fajne!!nizle sie ubawilam buzka:*

  20. #20
    d_29
    Guest

    Gratuluję, dobry artykuł:)

    Bardzo trafiony artykuł, łatwo zapamiętać czego nie robić:) Tylko, żeby się komuś nie pomieszało w głowie:p

 

 

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •